Nasza Patronka

Św. TeresaJako patronkę naszego doświadczenia misyjnego obraliśmy św. Teresę od Dzieciątka Jezus. Bardzo liczymy na wstawiennictwo francuskiej skromnej karmelitanki, która choć nigdy nie wyjechała na misje, to z woli papieża Piusa XI została ogłoszona, tuż po kanonizacji, patronką misji. 17 grudnia 1924 roku Ojciec Święty tak ogłaszał tę wieść:

Z jak radosnym echem przyjęli wszyscy wierni wiadomość o kanonizacji św. Teresy od Dzieciątka Jezus, świadczy o tym kult, jaki odbiera dziś na całym świecie; w najodleglejszych nawet krainach nie omieszkała ta św. Dziewica karmelitanka spuszczać obiecanego „deszczu róż”. Z tej to przyczyny liczni Arcypasterze odczuli, że o wiele liczniejsze plony można by zebrać w Pańskiej winnicy, gdyby św. Teresa od Dzieciątka Jezus – która tak gorącą żarliwością pałała o rozszerzenie wiary świętej i której cudowny wpływ na pogan znany jest powszechnie – ogłoszoną została niebieską Patronką wszystkich Misjonarzy, w jakichkolwiek Misjach pracujących; pokornie więc przedłożyli Ojcu św. Piusowi XI zewsząd zebrane prośby, aby te wspólne ich życzenia uwieńczyło najwyższe zatwierdzenie Jego Apostolskie. Wskutek czego Jego Świątobliwość, przychylając się jak najłaskawiej do przedłożonych Mu przez niżej podpisanego Kardynała Prefekta św. Kongregacji Obrządków, niezliczonych podań Biskupów, raczył ogłosić św. Teresę od Dzieciątka Jezus wszystkich Misjonarzy, mężczyzn i niewiast, jako też wszystkich Misji na całym świecie istniejących Szczególną Patronką.

Św. Teresa miała i wciąż ma wielu braci duchowych pracujących dla Królestwa Bożego w Kościele, na całym świecie. Za jej ziemskiego życia byli nimi: o. Roulland i ks. Belliere, z którymi korespondowała pisząc aż 17 listów. Do pierwszego, tuż przed jego święceniami kapłańskimi pisała:

Byłabym naprawdę szczęśliwa, mogąc razem z Tobą pracować dla zbawienia dusz. W tym celu zostałam karmelitanką, a nie mogąc być czynną misjonarką, chciałam stać się misjonarką miłości i pokuty, jak św. Teresa, moja seraficka Matka.

W innym liście natomiast Teresa pisała:

Wszystko, o co proszę Jezusa dla siebie, proszę Go także dla Ciebie, a kiedy ofiaruję moją słabą miłość mojemu Ukochanemu, pozwalam sobie ofiarować jednocześnie i twoją Ojcze.

Zatem ośmieleni Twoimi pięknymi pragnieniami i wolą samego papieża Piusa XI, prosimy Cię św. Tereso – nasza Mała Siostro: towarzysz nam w naszym doświadczeniu misyjnym w Rwandzie. Wstawiaj się za nami, byśmy ludziom, do których nas Chrystus Pan posyła, zanieśli jak najwięcej miłości, pokoju i radości! Amen.